Rozgrywki piłki ulicznej - zapraszamy!


Jeżeli chcesz być następcą Leo Beenhakkera weź udział w tworzeniu Dolnośląskiej Ligi Street Soccer.

Rozgrywki systemem ligowym rozpoczną się : 22 czerwca

i będą trwały do 28 czerwca  br. w Bogatyni na boisku byłego Gimnazjum nr 2

( w pobliżu Kościoła NMP i CPN)- codziennie od godz. 17 



Otwarcie Noclegowni i Domu Wspólnoty


"Niniejszym wspólnie mamy przyjemność dokonać otwarcia tego domu, który jest prawie dla mnie drugim domem". Przy tych słowach Profesora Politechniki Wrocławskiej Zbigniewa Bać wraz z Dyrektorem Biura Senatora RP Jana Michalskiego Panem Jakubem Sochoń dokonali uroczystego otwarcia Noclegowni i Domu Wspólnoty czasowego pobytu dla osób ubogich i bezdomnych.

 

 



"Arka" w mediach


We wsi Krzywa, w gminie Nowogród Bobrzański, dzięki inicjatywie Fundacji "Arka" powstaje ośrodek dla osób zagrożonych wykluczeniem społecznym "BaćArka".

 


​​​​​​​Dom samotnej matki z dziećmi ARKA


Arka tworzy Dom samotnej matki z dziećmi w Zielonej Górze. 

"Około 50 osób będzie mogło zamieszkać w Domu wspólnoty osób, rodzin i samotnych matek "Arka" na Chynowie. Dom, jak już mówiliśmy, powstaje w budynku po ośrodku kultury przy ulicy Truskawkowej.Tak Mówili o nas w Radiu Zielona Góra. To właśnie na 97.1 FM Pani redaktor Sylwia Misiak opisała nasze prace na dawnej bazie lokalowej Domu Kultury na Chynowie przy ulicy Truskawkowej - Remont i adaptacja budynku pod potrzeby ośrodka potrwają kilka miesięcy - mówi Jan Gaszewski z Fundacji Wzajemnej Pomocy ARKA z Bogatyni, która podpisała umowę z miastem na korzystanie z budynku i stworzenie w nim przytuliska. Fundacja już teraz pomaga potrzebującym zielonogórzanom" Tak napisali o nas na łamach protalu internetowego radia Zielona Góra. Prace idą pełną parą. W Zielonej Górze powstanie miejsce, w którym opiekę znajdą osoby bezdomne i potrzebujące całodobowej opieki. O braku placówki, gdzie można byłoby się zająć chociażby osobami wychodzącymi z bezdomności wiadomo było od dawana, a dowiódł tego projekt realizowany obecnie przez Centrum Integracji Społecznej. Streetworkerzy pracujący z osobami bez dachu nad głową, nie mieli gdzie ich kierować. Stąd pomysł na szybsze rozwiązanie problemu i stworzenie tzw. przytuliska. - Pozwoli ono kompleksowo zająć się osobami potrzebującymi wsparcia - mówi wiceprezydent miasta Wioleta Haręźlak:
Fundacja ARKA ma współpracować z noclegownią, Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej czy CIS-em. 


Dom samotnych i matek z dziećmi "Arka" w Bogatyni


Zakończyliśmy remont Domu samotnych matek z dziećmi "Arka" w Bogatyni. Podczas otwarcia odbyło się rozdanie tablic dla dobroczyńców.

Dzięki wielu prywatnym ofiarodawcą  zakończyliśmy remont wewnątrz budynku, Dom wspólnoty osób, rodzin i samotnych matek  z dziećmi "Arka"  pozostała nam jeszcze elewacja budynku  , która będzie nawiązywała do elewacji budynków zabudowy Łużyckiej. W naszym domu są pokoje 1,2,3,4, 6 osobowe każdy z osobnym węzłem sanitarnym, jest tu miejsce dla 80 osób, samotnych matek z dziećmi, osób zagrożonych wykluczeniem społecznym, przemocą w rodzinie. Dom jest ośrodkiem stacjonarnym, 24 godzinny z całodziennym wyżywieniem ( Pierwsze  śniadanie 6 30-700, drugie śniadanie 9 00-930 , obiad 1300- 1400, kolacja 1800- 1900, jeżeli ktoś jest głodny może od 2100 - 2130 jeszcze sobie dojeść). Każdy z podopiecznych jest objęty programem wychodzenia z bezdomności, z szansą na otrzymanie mieszkania samodzielnego( w tym roku przystąpimy do dokończenia budowy budynku wielorodzinnego dla 12 rodzin). Każdy z podopiecznych musi coś robić, tak jak pszczółka w ulu, uczy się w sposób zorganizowany pomagać sobie i drugiej osobie, ponieważ mieszkają u nas również osoby niepełnosprawne, które wymagają dodatkowej opieki, jak i sprawne ale o niskiej mobilności, z głębokimi problemami życiowymi.
Wszyscy nasi podopieczni są objęci programem wychodzenia z bezdomności, ubóstwa, są przygotowywani do aktywnych działań w podmiotach ekonomii społecznej. Liczymy na to, że z podmiotami ekonomii społecznej, z organizacjami pozarządowymi, samorządem, odpowiedzialnym biznesem, szerokiej koalicji rozumiejącej i chcącej zmieniać oblicze pomocy, z pasywnej na aktywną, zbudujemy szeroką  podstawę współdziałania i współpracy  nad wspólnymi projektami i wnioskami aplikacyjnymi  fundusze Unii Europejskiej na lata 2014-2014, na rzecz walki z ubóstwem, innowacyjnych form pomocy dla osób, które chcą zmieniać swoją sytuacje materialną i moralną. Tym samy tworzymy nową jakość, w oparciu o doświadczenia własne, budując firmy społeczne, czyli takie, które łączą działalność biznesową, z misją realizacji potrzeb miejscowej społeczności, skutecznie rozwiązując problemy społeczne, w oparciu o kapitał ludzki, który odzwierciedla wartości, jakim są ludzie ze swoimi umiejętnościami, zdolnościami, poziomem wykształcenia, jakością myślenia, zdrowiem, wiekiem i kontaktami.
   Organizacje pozarządowe spełniają szczególną rolę w nowoczesnym społeczeństwie, szczególnie, te działające w partnerstwie, są w stanie pozyskać duże środki UE na: 
1.Co robić z odrzuconymi, dotkniętych przemocą? 2.Albo, jak nie dopuszczać do odrzucania i wykluczenia?  
 Często narzekamy na brak pieniędzy i czekamy, aż  je będziemy mieli, to wtedy zaczniemy coś robić, bo inaczej się nie da. 
A kiedy przychodzą pieniądze, to wydajemy je nie zawsze z najlepszym pożytkiem, bo brakuje nam ludzi, którzy dobrze by nimi zarządzili, i pomysłu na pomnożenie tego, co mamy. Taki Janko Muzykant, bohater noweli Henryka Sienkiewicza, miał talent, ale nie w porę rozpoznany, nieważny dla innych, nie pasujący do miejsca, w którym żył. Ile takich talentów, dziś w różnych dziedzinach,  marnuje się. 
Co można zrobić, żeby ten kapitał lepiej rozpoznawać, rozwijać i wykorzystywać?
 Dobrym przykładem może być  znany amerykański pisarz, aktor i reżyser w jednej osobie Woody Allen, który  powiedział, że wszystko, co potrafi, to opowiadać historyjki: "Gdybym się za to nie zabrał to, przy braku innych umiejętności, nie miałbym z czego żyć. Uważam, że większość ludzi nie odnosi sukcesu nie dlatego, że pisze złe sztuki, ale, że nie pisze ich wcale, a 80% życia polega na ciągłym próbowaniu. Trzeba skoczyć do basenu i spróbować pływać. Talent wymaga pracy".
   Jak z powyższego widać, kapitał ludzki jest wartością szczególną, zasobem, o który warto dbać,  i szukać wśród nas różnych talentów, ludzi z pasją, ludzi którzy się czymś interesują, coś potrafią, są czuli i wrażliwi na ludzką niedolę. 
    Dlatego też, Fundacja Wzajemnej Pomocy   Arka, budując ośrodek „ Dom wspólnoty osób, rodzin, samotnych matek z dziećmi „ARKA" nie narzekała na brak pieniędzy, wykorzystaliśmy ludzi, naszych podopiecznych , talentów, którzy dzięki pracy jak pszczółki wyremontowali ośrodek w Bogatyni, teraz remontują w Zielonej Górze.

​​​​​​​

Powódź w Bogatyni nie ominęła Arki.


Fundacja Wzajemnej Pomocy ARKA mimo, 
że doznała również, klęski żywiołowej skutków powodzi jaka ogarnęła Bogatynie w dniu 7.08.10 r nie załamała się. Już w następnym dniu po uporaniu się z naszymi problemami w niedzielę uruchomiliśmy  u nas kuchnie i mobilny dowóz żywności dla osób najbardziej poszkodowanych, dzięki zaangażowaniu  dużej grupy wolontariuszy, niektórzy pracowali po 16 godzin na dobę, za co im serdecznie dziękujemy.  Codziennie przez 2 tygodnie  wydaliśmy 200 litrów zupy, ponad  2000 ruskich pierogów, naleśniki,100 litrów drugiego dania. Z Banku Żywności  w Jaworze  przekazaliśmy ponad 30 ton suchych produktów które rozprowadziliśmy do poszkodowanych. Daliśmy schronienie dla 4 rodzin, które zamieszkały w Arce. Dziękujemy naszym zaprzyjaźnionym Stowarzyszeniom, darczyńcom  którzy  nam dostarczali półprodukty mogliśmy pomagać innym. Bardzo dziękujemy naszym wolontariuszom – kucharkom bo dzięki ich zmysłom mogliśmy to wszystko przerobić

i dostarczyć.



​​​​​​​Wracamy z powrotem.


Szanowni Państwo,  w dniu 21.12.2008 roku, w wyniku pożaru spłonęły nam świetlice przygotowane na wigilię w wigilię 24.12. klęska żywiołowa nie załamała nas.

Wigilię urządziliśmy w lokalu, który nam użyczył wyznawca innej religii, który z nami uczestniczył we wspólnej wigilii. 
Od tego czasu zaprzestaliśmy publikacji, żeby nie wywoływać wilka z lasu, nie mniej działo się dużo o czym pomału będziemy publikować informacje bieżące i zaległe.
Dziękujemy wszystkim darczyńcom indywidualnym i instytucjonalnym, dzięki którym przetrwaliśmy.